Wesołego Alleluja!

Bywa, że pytanie czym różni się żurek od barszczu białego?, przypomina dziecięce dyskusje o wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkiej Nocy i prowadzi nieuchronnie do elementarnego: co było pierwsze – jajko czy kura?

Naturalnie ilu smakoszy barszczu/żuru, tyle opinii. Pewne jest, że zakwas na żur i barszcz przygotowujemy na różnych mąkach. Pierwszy na mące żytniej razowej (najlepiej typ 2000), a barszcz biały na mące pszennej. A obie zupy wybornie smakują serwowane w chlebie. Nasze chlebki do żurku znajdą Państwo m.in. w Kauflandzie i Netto.

Jeśli chodzi o święta: Wielkanoc ma największy wydźwięk teologiczny. Z żadnymi innymi świętami nie wiąże się tyle nadziei przezwyciężania niszczących sił przyrody. To także czas obfitujący w największą liczbę przesądów i zwyczajów. Dawniej żywe było przekonanie, że Wielki Piątek to najniebezpieczniejszy dzień w roku – wierzono, że gdy milczą dzwony i nie odstraszają złego, swobodnie hulają po świecie diabły, czarownice i inne demony. Kiedy święconkę noszono w wielkich koszach, w kościele liczono, ile przypalonych bochnów chleba przyniesiono do święcenia – jeśli ich liczba przekraczała 24, była to zapowiedź upalnego lata.

Niezależnie od tego, czy na wielkanocnym stole gościć będzie żur czy barszcz, jeśli zupa ma być serwowana w pszennych „talerzach”, warto chlebek od środka zabezpieczyć białkiem jajka (podpieczonym krótko w piekarniku), a zupa będzie smakować wybornie. Radosnego świętowania!

Top